Grupka jako Organizacja Pożytku Publicznego - ciekawie by musiało brzmieć. Natomiast wiąże się z tym masa papierków i formalizacji i kosztów (rejestracja stowarzyszenia, rachunek bankowy stowarzyszenia, wyrobienie pieczątek) ;) Wg mnie to paradoks.
Pół bidy jakby to na Ecclesie można by przekazywać z dopiskiem: "Grupka" - jednak tzw. subkonta już nie funkcjonują.
Wydaje mi się, że obecnie wyszłoby to wszystko na zero w najlepszym wypadku. Ale dokładnych danych nie mam więc to tylko moje szacunki.


Ostatnio grzebałem po necie i zauważyłem, że sporo Młodzieżowych Klubów Środowiskowych zachęca do przekazania 1% podatku na swoją działalność jako Placówki Użyteczności Publicznej.
Ciekawe - czy Grupka też tak może? Czy wiążą się z tym jakieś negatywne konsekwencje, lub ich możliwość wystąpienia? Ktoś się na tym zna?
Wiadomo - są lepsze sposoby zainwestowania tego 1%, pod warunkiem, że wiemy co się z nimi potem będzie działo.
No tak sobie kminię późną nocą, co Wy o tym myślicie ?