Może to słowa niewypowiedziane...
Może to oczy łzami zalane...
Może to zagubione wspomnienia...
Może to chwile zapomnienia...
Może to niespełnione marzenia...
Może to za krótkie spojrzenia...
Może to ruchy niechciane...
Może to zagadki nieodczytane...
Może to wszystko nas zniechęca...
Może to wszystko nas rozdziela...
Może to wszystko nas rujnuje...
Lecz również łączy wspólnym cierpieniu...
I łączy w osobie myśleniu...
I trwać w rozpaczy razem uczy...
I pokazuje by zważać na smutek i łzy...
I uczy by kochać do utraty krwi...
<----